Dlaczego jesteśmy z KODem?

Komitet Obrony Demokracji

Jestem w KOD, bo Jarosław Kaczyński wraz z PiS niszczą polską młodą demokrację, tak jak od wielu lat “rozrywali” i niszczyli tkankę społeczną. Poziom “społecznego zaufania” poniżej 14%, jeden najniższych na świecie, to ich dzieło. Atak na Trybunał Konstytucyjny już w pierwszych dniach po wyborach ujawnia intencje rządów nie podlegających kontroli prawa. Co z kolei obnaża faktyczne dążenie do dyktatury i dyktatorskich metod kontroli nad społeczeństwem. I to budzi nie tylko sprzeciw, ale każe, po prostu KAŻE bronić demokracji, przed coraz wyraźniej rysującą się groźbą dyktatury Jarosława Kaczyńskiego.

Piotr Kiełbasiński; 60 lat; Warszawa/Londyn; zajmujący się domem samotny ojciec.
Nie mogę i nie chcę biernie przyglądać się niszczeniu dorobku kulturowego wielu pokoleń Polaków. Nie zgadzam się na instrumentalne traktowanie naszego języka, który w ustach prezydenta, pani premier, czołowych polityków, staje się narzędziem podporządkowanym interesom jednej partii. Sprzeciwiam się odwracaniu znaczeń polszczyzny, nazywaniu destrukcji „dobrą zmianą”, psucia „naprawą”, dyktatury „demokracją”, ksenofobii „prawdziwym patriotyzmem”, a tchórzostwa i służalczości „niezłomnością”. Nie akceptuję mowy pogardy i nienawiści, która, w dużej mierze za sprawą ekipy rządzącej, awansowała do głównego nurtu w debacie publicznej. Pogardy wymierzonej nie tylko w nas, „komunistów i złodziei”, „gorszy sort”, „lewactwo”, „cyklistów i wegetarian”, ale też skierowanej ku swojemu elektoratowi, w przekonaniu, że ten nie rozumie ojczystego języka („Ciemny lud to kupi”).

Nie! dla języka, który kłamie. Nie! dla języka, który dzieli i wyklucza.

Wierzę, że broniąc demokracji, przywrócimy słowom przypisane im znaczenia i ocalimy język, którego podstawową funkcją jest porozumienie. Nie pozwólmy na zawłaszczanie i demolowanie polszczyzny – ona jest naszym wspólnym domem.

Anna Staroniewska, polonistka, mama 3 dzieci, też kocha koty
Jestem w KOD bo kocham Polske

Justyna, 28l.,Leicester (Zielona Góra)
Jestem w KOD, bo nadszedł czas, żeby stanąć po stronie prawdy, prawa i tego co ważne dla przyszłości Polski i Polakow, a nie tego co łatwe I wygodne. W czasach zarazy nienawisci, kultura, szacunek i odwaga cywilna stały sie deficytowe.

Aga, architekt, Lublin/Bedford.
Jestem w KOD, bo nie chce, żeby moi bliscy pozostali w Polsce żyli na Białorusi bis.

Olka, 43 lata, technik ekonomista, tłumaczka. I sprzątaczka
Wspieram KOD bo nie zgadzam się na niszczenie Polski przez Kaczyńskiego. Po 35 latach na emigracji w dalszym ciągu jestem Polką i nie chce aby to o co walczył mój ojciec, działacz Solidarności w latach 80-ch, poszło na marne.

Jolanta
Jestem w KOD bo brzydzę się polityką nienawiści, pogardy, dzielenia, zawłaszczania, zakłamania i bezprawia w wykonaniu rządzących. Jest to mój sposób na to, by wyrazić swój sprzeciw.

Ewelina
Jestem w KOD, bo nie chce żeby Polska była tylko dla ochrzczonych arogantów, co gardzą, poniżają, manipulują a nie rządzą. Chce Polski uśmiechniętej pełna gęba, a nie z zaciśniętymi zębami i przebierającej nogami, nie zesranej od fobii i braków w wykształceniu. Chce Polski, co ważne tematy umie wyszeptać a nie wywrzeszczeć, i w ogóle umie rozmawiać. Chce Polski, co nie boi się tęczy, co mówi po angielsku, co nie ma kompleksów. Gdzie się mówi przechodniom spontanicznie dzień dobry, jak kiedyś w Tatrach. Gdzie nie ma bezpańskich psów i nie kradną rowerów. Gdzie ci od tęczy i ci od sierpa i ci spod krzyża – wszyscy maja równe prawa. I wiemy, ze nasze życie jest w naszych rękach, a nie ministra Z.  Jest zielono i w zielone się gra. A nie w czerwone i brzozy, jak teraz.

Dorota, 48 lat, samotna matka dwójki dzieci, Zurych, lekarz, pracuje w firmach farmaceutycznych.
bo czuję się winny że w ostatnich wyborach zostałem w domu nie przypuszczałem że może to spowodować takie zniszczenia. Moje rozczarowanie polityką nie może dotykać tak dużo osób. Dlatego postaram się jak mogę żeby to demokracja wygrała.

Witold Deja, lat 45
Jestem z KODem bo nie akceptuję zawłaszczania sobie prawa do niszczenia Polskiej Demokracji. żadna partia w zdobywające przewagę w wyborach nie ma dostaje mandatu do zmiany Konstytucji chyba że taka będzie wola suwerena w kampanii wyborczej.

Tadeusz Chlabicz
Jestem w KOD bo jestem dumna z bycia Polką i Europejką jednocześnie. Jestem wdzięczna Polsce i Europie za możliwość podróżowania po naszym pięknym kontynencie, za to że mogę pracować z kolegami i koleżankami z Niemiec, Hiszpanii, Anglii, Szwajcarii na tych samych warunkach jako Europejczyk, bez dyskryminacji, w atmosferze szacunku i tolerancji. Poza tym czuję się odpowiedzialna za przyszłość naszego kraju a także odczuwam dług wdzięczności dla wszystkich ludzi, którzy kładli na szali swoje życie, komfort swój i najbliższych mając w sercu demokrację, wolność, tolerancję, równość i braterstwo w tych lepszych ale też w tych najstraszniejszych momentach polskiej historii.

Magda, Architekt, Specjalista w dziedzinie nowoczesnych technologii drewnianych, Londyn
Jestem z KODem ponieważ nie mogę się zgodzić na demolowanie mojej ojczyzny przez fanatycznych mściwych aparatczyków. Nie po to narażałem bezpieczeństwo swoje i mojej rodziny w czasie stanu wojennego nie po to miliony ludzi zaciskając zęby budowały silna pozycje Polski żeby teraz banda kłamców niszczyła wspólny dorobek i dobre imię Polski.

Historia 20w to moje hobby i wiem co nieco jak powstała III Rzesza i zbyt bardzo mi to przypomina pis ( nienawidzę faszyzmu)

Prokuratorzy PZPR w tej chwili rządzą moja ojczyzna a na to się nigdy nie zgodzę

Byłem wychowany w środowisku patriotycznym, można powiedzieć nacjonalistycznym, lecz nauczono nas myśleć a nie ślepo wierzyć w idiotów

Buntownik od zawsze

Nie mogę im dać w pysk, to ich wkur..e pokojowo

Dla mnie prawie internowany i prawie bohater nie istnieje, to prawie robi różnicę

I najważniejsze, wierzę i kocham Polskę, a nie prezesa

Karol
Jestem w KOD bo dokonano zamachu na demokrację, konstytucję i niezawisłość TK. Ubolewam nad tym ,że zagrabiane są media , służba cywilna, prokuratura, sądownictwo … Obawiam się o to co będzie z nasza wolnością, praworządnością i gospodarką.

Krystyna Trauth , 61 lat , mężatka , dwoje dzieci (jeszcze pracuje)
Do KOD wstąpiłam z poczucia odpowiedzialności tak jak kiedyś do Solidarności! Sposób działania PiS-u przypomniał mi rządy czystej postaci PRL i to wręcz tej gomułkowskiej – pamiętam dobrze bo musiałam robić tzw. prasówki w szkole! Nie zgadzam się na to wszystko co teraz się dzieje, wiem ze stoję bo słusznej stronie i że razem damy radę!!! Nie pozwolimy pisowcom zmienić historii ostatnich 26 lat i wmówić nam, ze czarne to nie czarne!!!

Bo dla mnie Polska to coś więcej, niż koryto, jak ostatnio jest nazywana przez partię władzy. Dla takich wartości jak Konstytucja czy trójpodział władzy warto wyjść na ulice. PiS wygrał, wiec ma mandat do rządzenia. Ale to nie znaczy, ze ma mandat do stawiania się ponad prawem. Jeżeli jutro inna partia będzie demolowała konstytucyjny porządek państwa prawa, tez będę na ulicy. Po prostu są większe wartości niż partykularne, partyjne interesy.

L.
Bo jestem patriotką, kocham swój kraj i zrobię wszystko by nie pozwolić go zniszczyć. Bo się uśmiecham, jestem miła i pozytywnie nastawiona do wszystkich niezależnie od poglądów, rasy , płci czy czegokolwiek innego. Dzięki Kodowi wiem, ze takich ludzi jest więcej i chce resztę przekonać, ze tak jest lepiej, łatwiej i szczęśliwiej żyć, ze problemy można (a nawet trzeba ) rozwiązywać za pomocą dyskusji i rzeczowych argumentów a nie obelg…. Bo brzydzę się kłamstwem, paranoja i teoriami spiskowymi, bo wszyscy jesteśmy obywatelami tego kraju i powinniśmy stać po jednej stronie…Do Kodu “zwerbował” mnie dobry duch w FB, który wyświetlił info, ze Komitet w ogóle istnieje zapisałam się jak było około 20000 członków.

Karolina Witkowska lat 37 studiowałam na WSMiP na UŁ oryginalnie z Łodzi, teraz (od 12 lat) Rochester Kent, aktualnie kura domowa:-)
Wspieram KOD bo wiem ile na Wolną Polskę pracowali moi Rodzice, bo demokracja jest podstawą godnego społeczeństwa, bo wierzę, że nie wszyscy w Polsce wspierają kierunek prawicowych narodowców i liczę, że przekonamy niezdecydowanych że warto iść z nami.

29, graficzka.
Mój przodek w 1794 walczył m.in za Konstytucję Majową. Teraz na mnie kolej. A tak poza tym to w życiu wierzę w dwie sprawy – PRAWDĘ I RÓWNOŚĆ

Krzysztof
Bo chcę, żeby w Polsce było jak w Anglii, a nie jak w Rosji

Joanna
Jestem w KOD, bo zależy mi na tym, by Polska była krajem ludzi wierzących w siebie, w swe społeczeństwo i kraj… Ludzi światłych, otwartych na wszystko i wszystkich, uczących się i przestrzegających prawa…

Rządy PiSu oddalają nas od tej wizji z każdym dniem…

Mariusz Gąsior, Londyn, kustosz muzealny
Jestem w KOD bo demokracja i wolność wypowiedzi jak i poszanowanie dla opinii innych jest dla mnie jedną z wartości najwyższych. Chcę by Polska polityka niezależnie od tego, kto jest przy władzy promowała konstruktywna krytykę i szacunek dla przeciwnika, by promowała odpowiedzialne obywatelstwo. Nie dla mowy nienawiści.

Tyla, 40 lat, nauczycielka, w Londynie od 2004
Bo warto być przyzwoitym…

Iwo
Bardzo sobie cenie zdobytą przez Polaków wolność. Dzieciństwo spędziłem w komunizmie i nie chcę, żeby czasy walko o podstawy wolności wróciły.

Do bezpośredniego zaangażowania się skłoniła mnie niespotykana dotąd bezczelność władz w omijaniu prawa i ekspresowe rozmontowywanie wszelkich instytucji, które ograniczają samowolę rządzących. Sądownictwo, media, rzecznicy praw obywatelskich…

Dosyć!

Janusz Kaliszczak, 40 lat, IT, Gdańsk/Londyn