NEWSLETTER – Podsumowanie jesieni i zimy 2017-18

Drodzy członkowie i sympatycy, zapraszamy serdecznie do najnowszego wydania naszego newslettera. Podsumowujemy w nim działania minionej jesieni i mijającej zimy, prezentując najważniejsze wydarzenia. Niestety nie wszystko daje się zmieścić na tych paru stronach, dlatego zachęcamy Was do śledzenia nas w internecie – na stronie www, facebookowym fanpage’u i na Twitterze. Życzymy miłej lektury!

Redakcja

Sprawozdania

Protesty 3xW – wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska

Małgorzata Hallewell

W drugiej połowie listopada pod obrady sejmu RP trafiły prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Sądzie Najwyższym.

Prezydencka reforma  KRS przewidywała przerwanie kadencji 15 sędziów Rady i zastąpienie ich nowymi kandydatami wybranymi przez Sejm, a nie jak do tej pory przez samorząd sędziowski. Zdaniem konstytucjonalistów wybór Rady przez sejm uniemożliwia statusową działalność Rady, której zadaniem jest m. in. strzec sądy przed wpływami polityków.

Według proponowanej przez prezydenta ustawy o SN obniżeniu ulegnie wiek przechodzenia w stan spoczynku  przez Sędziów SN, co umożliwi usunięcie 40 proc. obecnego składu. Nowych sędziów wskaże ‘zreformowana’ KRS, kontrolowana przez polityków. Tak obsadzona nowa izba SN będzie decydować m. in. o ważności wyborów.

W związku z podjęciem prac nad prezydenckimi ustawami przez Sejm RP, po raz kolejny ruszyła fala protestów. Ponieważ jednocześnie procedowana przez Sejm była propozycja zmiany obowiązującej ordynacji wyborczej, protest odbywały się pod hasłem ‘Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska’. Organizatorami protestów w kraju były Akcja Demokracja oraz inicjatywa Wolne Sądy, ale udział wzięła większość organizacji opozycji pozaparlamentarnej.

W Wielkiej Brytanii KOD UK przyłączył się do polskiej akcji protestacyjnej. Pod ambasadą RP w Londynie zebraliśmy się trzykrotnie, gdzie równolegle do protestów  w kraju demonstrowaliśmy w obronie wolnych sądów i wolnych wyborów. Szczególnie 14. grudnia połączyliśmy się z protestującymi w kraju, poprzez udział w ‘Łańcuchu Ludzi i Światła’. Przy tej okazji przypomnieliśmy sobie, a także urzędnikom rezydującym w ambasadzie, zapisy Konstytucji RP dotyczące trójpodziału władzy, będące  podstawą demokratycznego ustroju RP.

Według danych zebranych przez ‘Dekoder’, nasza demonstracja z dnia 8. grudnia była najliczniejsza poza granicami kraju.

Niestety, pomimo fali krytyki I licznych protestów, w środę 20 grudnia prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym.

Czarny Wtorek 2018

Małgorzata Hallewell

W pierwszą rocznicę ‘Czarnego Protestu’ zorganizowanego przez Ogólnopolski Strajk Kobiet w 2017 roku, Polki w kraju i za granica po raz kolejny wyszły na ulice miast i miasteczek w obronie swoich praw. KOD UK tradycyjnie już wsparł protest zorganizowany przez organizację feministyczną ‘Farsa’ pod Ambasadą RP w Londynie. Podczas demonstracji zbierane były podpisy pod projektem ‘Ratujmy Kobiety’, proponujący między innymi liberalizację obecnie obowiązujących przepisów dotyczących aborcji.

Spotkania integracyjne i wieczór poezji Leśmiana

mh, jg

W niedzielę 15 października mieliśmy okazję się zobaczyć kolejny raz w ramach otwartego spotkania integracyjnego. Była to okazja dla wszystkich zaangażowanych i zainteresowanych obroną demokracji do spotkania z Zarządem KODu UK, czas na dyskusje o bieżącej sytuacji politycznej w Polsce i naszej działalności wśród Polonii na Wyspach.

Z kolei 16 grudnia spotkaliśmy się przedświątecznie i – na ile to możliwe w naszym gronie – apolitycznie. Oprócz łagodzącej obyczaje muzyki, cieszyliśmy się klasycznymi daniami kuchni amerykańskiej, szerokim wyborem polskich słodyczy, wypiekami wybitnej londyńskiej ciastkarni oraz wykwintnymi napojami polecanymi przez naszego włoskiego kelnera, spożywanymi oczywiście w umiarkowaniu. W ramach solidarności z protestującymi w Warszawie, zaśpiewaliśmy kolędę do prezydenta. Czytaliśmy także wybrane fragmenty prozy i wiersze Bolesława Leśmiana w ramach konkursu i rozmawialiśmy o mniej znanych aspektach życia znanego literata.

Szary Obywatel

Małgorzata Hallewell

Drugiego listopada, w dniu tradycyjnie poświęconym pamięci osób zmarłych, została zorganizowana ogólnopolska akcja upamiętniająca tragicznie zmarłego Piotra Szczęsnego, znanego jako Szary Obywatel.

19 października Piotr Szczęsny dokonał aktu samospalenia na Placu Defilad w Warszawie. Przy dźwiękach nagrania Chłopców z Placu Broni ‘Wolność kocham i rozumiem’ odczytał swój manifest wyjaśniający powody, dla których zdecydował się na tak ekstremalna formę protestu. Pozostawił też listy, w których oskarżył polski rząd o ograniczanie wolności obywatelskich oraz łamanie zasad demokracji poprzez niszczenie Trybunału Konstytucyjnego i systemu niezależnego sadownictwa. W jednym z listów zawarte zostało przesłanie do wszystkich Polek i Polaków, aby przeciwstawiali się temu, co robi obecna władza.

Wieczorem 2 listopada zebraliśmy się w niewielkim gronie pod Ambasada RP w Londynie by uczcić pamięć Piotra Szczęsnego – Wielkiego Szarego Obywatela, który ‘wolność kochał ponad wszystko’. Przy zapalonych zniczach i dźwiękach piosenki ‘Wolność kocham i rozumiem’ rozdawaliśmy przechodniom kopie listów pozostawionych przez Piotra, spełniając tym samym jego ostanie życzenie.

“Kościół i państwo, czyli o poszukiwaniu młota na czarownice”. Specjalny wykład o. Pawła Gużyńskiego

jg

Na początku grudnia na nasze specjalne zaproszenie przybył do Londynu o. Paweł Gużyński, dominikanin znanym z wielu odważnych wypowiedzi na temat polskiego Kościoła i współczesnego świata. Zainteresowanie wydarzeniami z jego udziałem było tym większe, że tuż przed jego wizytą w “Tygodniu Polskim” ukazał się obszerny wywiad, poruszający bieżące tematy i zapowiadający jego wizytę na Wyspach.

Po odwiedzeniu polskiej parafii św. Jana Ewangelisty w Putney, gdzie poprowadził mszę i godzinne spotkanie z tamtejszą Polonią, przybył do siedziby londyńskich dominikanów, gdzie wygłosił specjalnie dla nas przygotowany wykład na temat historii Kościoła.

“W tytule wykładu nawiązuję po cichu i przewrotnie do “Malleus Maleficarum” (Młot na czarownice) – traktatu na temat magii, spisany przez dominikańskiego inkwizytora Heinricha Kramera, być może we współpracy z innym inkwizytorem z tego zakonu Jacobem Sprengerem. Tekst ten został po raz pierwszy opublikowany w 1487 i stał się znany jako podręcznik łowców czarownic od XV do XVII wieku. Był uważany za jedno z podstawowych kompendiów o czarach, czarownicach i ich związkach z Szatanem. Dzieło to było wielokrotnie wydawane zarówno w krajach katolickich, jak i protestanckich.”

Ojciec Gużyński bardzo zajmująco przeprowadził zgromadzonych przez zawiłości zmian kościelnej doktryny na przestrzeni czasu, trudność budowania trwałej wspólnoty wokół samej ewangelii i wynikającą z ludzkiej natury łatwość używania pojęcia zagrożenia do umacniania Kościoła, chętnie wykorzystywaną przez niektórych hierarchów także dziś.

Zgodnie z kanonem naszych spotkań otwartych, w części powykładowej gość chętnie odpowiadał na pytania licznie zgromadzonych widzów, a także zaprosił na dwudniowe rekolekcje wielowyznaniowe (o których dumnie opowiadał później w TVN24) i ostatni w trakcie tej wizyty wykład Maria Assumpta Chapel w Kensington.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Michał Reimer

W styczniu 2018 roku KOD Polonia UK po raz drugi oficjalnie poparł kolejny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Szerokie wsparcie stało się możliwe m. in. dzięki nowej funkcji na Facebooku, od niedawna można bowiem za pośrednictwem tego portalu prowadzić zbiórki dla organizacji charytatywnych.

Akcję uruchomiliśmy wieczorem w czwartek 4 stycznia, a zatem ponad tydzień przed finałem. Nasze nadzieje były umiarkowane, dodatkowo hamowane brakiem doświadczenia. Rozpoczęliśmy wrzucając do wirtualnej skarbonki symboliczne piętnaście funtów. Ostrożne szacunki zamykały się w pięćdziesięciu funtach. Facebook wymaga także postawienia oficjalnego celu – wskazaliśmy więc £150.

Efekty przerosły nasze najśmielsze oczekiwania – do finałowej niedzieli, wieczorem 14 stycznia udało nam się pokonać magiczną barierę sześciuset funtów. Kolejne podziękowania dla wpłacających do wirtualnej skarbonki przeplatały się ze stukiem prawdziwych monet wrzucanych do tradycyjnej puszki pod polską kaplicą. Na tym jednak nie skończyła się nasza przygoda – cały pofinałowy poniedziałek do zrzutki dołączali się spóźnialscy, skutkiem czego do wczesnego popołudnia w poniedziałek dobiliśmy do siedmiuset funtów. Wtedy to jeden z kolegów rzucił nam wyzwanie – propozycję by walczyć o okrągły tysiąc. Cały wieczór zszedł nam na namawianiu znajomych, by wzięli również udział w zbiórce. Gdy o północy Facebook automatycznie zamykał zbiórkę, na naszym liczniku widniało dokładnie 937 funtów. Wykonaliśmy zatem 624% planu, nie licząc gotówki w puszce tradycyjnej – tam wpadło aż 389 funtów. Łączny wynik to £1326.

Cała ta zabawa w słusznym celu ma jeszcze drugie dno – nie jest tajemnicą, że obecny reżim Orkiestry nie lubi. Rok temu cała Polska śmiała się z wywiadu telewizyjnego, z którego wymazano logo WOŚP na płaszczu rozmówcy. Tym razem reżimowe media nie udawały, że finału nie ma, ale wszystkie państwowe służby miały oficjalny zakaz brania udziału w eventach. Również polska ambasada w Londynie ma długą tradycję olewania największego święta Polonii w UK – wydarzenie to zostało jak co roku zbojkotowane przez tych, którzy powinni nas tutaj reprezentować.

Dla mnie ogromne wsparcie, jakim nieodmiennie cieszy się Orkiestra, mówi więcej niż wszystkie sondaże razem wzięte. Naród powoli zaczyna mieć dość prawicowego betonu u władzy i głosuje wrzucając ciężko zarobione pieniądze do puszek wolontariuszy. Trochę przypomina mi to czasy późnej komuny – lata 70-te i 80-te, gdzie wyznacznikiem nastrojów nie były oficjalne wyniki wyborów do komunistycznego Sejmu, a ilość ludzi zbierających się na pielgrzymkach Jana Pawła II, zaś jeśli ktoś chciał wtedy zbadać nastroje wśród młodzieży, jechał nie na zjazd ZMP tylko do Jarocina. Podobnie dziś, prawicowe, nacjonalistyczne szaleństwo powoli przemija, a dowodem na to są kolejne rekordy Wielkiej Orkiestry. Sukces Jurka Owsiaka – i nas wszystkich, którzy pomogli- niech będzie też przypomnieniem, że nie ma demokracji dopóki nie nauczymy się organizować i brać odpowiedzialność za siebie samych i siebie nawzajem.

PUBLICYSTYKA

Europa w Obliczu Populizmu – Część I

Aaron Laskowski

Populizm jako reakcja na rozczarowanie systemem demokratycznym

Poziom niezadowolenia z demokratycznych instytucji w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej jest różny w zależności od kraju. Wspólnym problemem są jednak spadek wyborczego poparcia dla ugrupowań liberalnych i partii centrowych, znaczący wzrost absencji wyborczej, niestabilność elektoratu, rozdrobnienie systemów partyjnych oraz erupcja ruchów, które omijają system tradycyjnego przedstawicielstwa w instytucjach państwowych. Przyczyny takiej, a nie innej sytuacji, mogą wynikać z działania wielu czynników, m. in, ekonomicznych, politycznych, społecznych czy kulturowych.

Innymi słowy, deficyt demokracji, na które cierpią polityczno-administracyjne instytucje Unii Europejskiej, przewlekła recesja, nieustające konflikty etniczno-kulturowe, masowe bezrobocie, które spowodowało wzrost niezadowolenia ze sposobu podejmowania decyzji publicznych, podważanie zaufania do decydentów na poziomie polityki lokalnej i państwowej, przykłady korupcji na najwyższych szczeblach rządu itp. sprawiły, że mamy do czynienia z wszechobecnym niezadowoleniem społeczeństwa, a co za tym idzie przekonaniem, że nie można powierzyć elitom działania w interesie publicznym.

Konsekwencjami tego rozczarowania jest powstawanie partii radykalnych i partii jednej sprawy, takich jak Front Narodowy we Francji, Alternatywa dla Niemiec, Kukiz 15 w Polsce, a także ruchy protestu np. Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, której głównym postulatem było opuszczenie przez Wielką Brytanię wspólnoty europejskiej.

Nowym demokracjom, które wyrosły na gruzach systemu komunistycznego, również nie udało się uniknąć tego ogólnego rozczarowania. Wskazuje na to powrót do władzy byłych funkcjonariuszy partii komunistycznych. Jako przykład można podać choćby wybory prezydenckie w Polsce w 1995 oraz 2000 roku, kiedy to prezydentem RP został wybrany człowiek który w latach 1985 – 1989 był ministrem w rządach Zbigniewa Messnera i Mieczysława Rakowskiego. Innym przykładem mogą służyć Stanisław Piotrowicz – sekretarz stanu w KPRM w 2007, obecnie poseł na sejm, wcześniej członek PZPR i prokurator w PRL, czy Andrzej Kryże – obecnie wiceminister sprawiedliwości, dawniej członek PZPR aż do jej końca.
Jak jednak sklasyfikować te nowe ruchy społeczne, tych aktorów, te organizacje? Czy zachodzące zmiany należy postrzegać jako zwykłe koniunkturalne korekty czy też należy dopatrywać się w nich znaczących przegrupowań politycznych, ideologicznych i instytucjonalnych?

Analiza populizmu – nowa prawica i ugrupowania antypaństwowe

Jak wiemy, populizm w prostym podsumowaniu oznacza między innymi uogólniony brak zaufania suwerenów do przedstawicieli. Populiści w swoich postulatach wzywają do odrzucenia układu suweren – przedstawiciel, na rzecz bezpośredniego i “autentycznego” systemu podejmowania wiążących decyzji politycznych przez samych obywateli. Choć to może wydawać się trudne do wyobrażenia, tego typu aspiracje przedstawiają się na wiele sposobów. Jedną z nich, prawdopodobnie najbardziej powszechną formą, jest partia polityczna, nie mająca nic wspólnego z substancjalnym podejściem do populizmu, które utożsamia to zjawisko z antyliberalnym rynkiem, protekcjonistyczną gospodarką i polityką socjalną.

Polityka populistyczna w krajach Europy zachodniej ma wyraźny wydźwięk antykorporacyjny i antypaństwowy. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych, a także dzisiaj partie populistyczne zajmują na ogół ksenofobiczne, partykularystyczne i etnocentryczne stanowiska w sprawie choćby imigracji. Przykładem może być coś, co określamy mianem „Nowa Radykalna Prawica”. „Idealna” radykalna prawica łączy w sobie poparcie dla większej liberalizacji rynku, sprzeciw wobec państwowej polityce redystrybucji dóbr socjalnych przypadkowym ludziom z hasłami, które pod względem społecznym i politycznym są autorytarne i ksenofobiczne. Analizy choćby Francuskiego Frontu Narodowego dowodzą, że taka mieszanina zobowiązań była i jest charakterystyczna dla nowej prawicy.

Jeśli chodzi o profil społeczno ekonomiczny, partie takie jak Front Narodowy, Liga Północna, Alternatywa dla Niemiec, czy bliższe nam Prawo i Sprawiedliwość i Kukiz 15, cieszą się poparciem tradycyjnej drobnej burżuazji, która od zawsze była wroga wobec państwa dobrobytu, młodych przeważnie członków klasy robotniczej, a także pracowników umysłowych niższego szczebla. Tych ostatnich najbardziej przyciągają autorytarne i ksenofobiczne hasła. Wysokie poparcie dla nowej prawicy wśród słabo wykształconych robotników i pracowników umysłowych wynika z tego, że partie centroprawicowe, socjaldemokratyczne i centrolewicowe nie są zdolne do zaproponowania niczego, co mogło by przeciwdziałać ich degradacji, spowodowanej przede wszystkim przez szybkim postępem w technologii oraz, pośrednio, przez globalizację w wymiarze gospodarczym. Dobrze wykształceni specjaliści z sektora publicznego i prywatnego są natomiast słabo reprezentowani w elektoracie nowej prawicy.

Wzrost poparcia dla partii nowej prawicy jest również zjawiskiem społeczno kulturowym, sprzeciwem wobec wartości i wzorców zachowań społecznych, które są z reguły kojarzone z ludźmi dobrze wykształconymi, to jest tolerancyjne podejście do różnic w stylu życia, normalnych zachowań jednostkowych, czynna akceptacja innych kultur, zainteresowanie deliberatywnymi, partycypacyjnymi trybami rozwiązywania problemów dotyczących zbiorowości, przekonanie o równości płci w każdej dziedzinie życia, zainteresowanie ekologią itd.

Innym rodzajem stronnictwa populistycznego są tak zwani populiści z antypaństwowego nurtu, jak np. Ruch Palikota. Partie tego typu charakteryzują się większym zainteresowaniem gospodarką publiczną oraz powiązaniami pomiędzy politykami, biznesmenami i ich społecznym zapleczem. Skłania je to do neoliberalnej polityki opartej na wolnym rynku. Konsekwencją szerokiego frontu antypaństwowego jest znacznie wyższe poparcie społeczne w porównaniu z partiami z nurtu nowej prawicy. Najbardziej charakterystyczną różnicą między tymi dwoma typami partii jest udział lepiej wykształconych pracowników umysłowych średniego szczebla. Są to dobrze wyszkoleni profesjonaliści, skierowani przeciwko swoistemu „kartelowi”, utworzonemu przez partie politycznego establishmentu.

Zarówno partie nowej prawicy, jak i antypaństwowy populizm, wymagają jednak zaistnienia określonych warunków społecznych, ekonomicznych, kulturalnych oraz pewnej wspólnej strategicznej konfiguracji systemów partyjnych. Konwersacja między partiami lewicowymi i prawicowymi stwarza miejsce dla nowego typu gracza politycznego, za którym opowiedziałyby się grupy do tej pory niereprezentowane. Tak było w przypadku chociażby Kukiz 15, a wcześniej Ruchu Palikota. Im większy stopień konwergencji, tym większy odsetek wyborców jest skłonny poprzeć hasła wymierzone w tzw. establishment, tym większe zróżnicowanie potencjału na rynku wyborczym i potencjalnie szerszy społeczny oddźwięk na partyjne hasła, które przemawiają do wyborców za pośrednictwem założeń programowych.

Podsumowanie

Powyższa analiza, która ma spekulatywny charakter, nie zmierza do przedstawienia całościowej teorii populizmu. Nie sądzę, by istniała jedna teoria, która byłaby w stanie do końca wyjaśnić zawiły potencjał populizmu, niemniej opierając się właśnie o powyższy wywód, w następnej części artykułu spróbuję wyjaśnić, jakie są granice wzrostu populizmu oraz poddam krytycznej ocenie ogólne twierdzenie, że populizm ponownie znalazł się w centrum polityki wschodnioeuropejskiej.

Wykład prof. Daniela Kelemena na UCL

Adrianna Borkowska

Czternastego grudnia na UCL wystąpił profesor R. Daniel Keleman. W ostatnim w tym roku czwartkowym wykładzie z serii Policy & Practice organizowanych przez UCL, profesor Kelemen mówił o Drugoplanowym Deficycie demokracji w Unii Europejskiej. Kelemen jest wykładowcą Nauk Politycznych na Uniwersytecie Rutgersa, w New Jersey i autorem wielu książek śledzących zmiany i rozwój Unii Europejskiej.

Co dla Europy oznacza deficyt demokracji w Polsce i na Węgrzech? Według profesora Kelemena, niestety niezbyt wiele. Na pierwszym slajdzie prezentacji Kelemen zamieścił zdjęcie prezesa Jarosława Kaczyńskiego z prezydentem Victorem Orbanem, a we wprowadzeniu, dobitnie ukazał podobieństwa między dwoma ustrojami, nie zostawiając słuchaczom jakichkolwiek złudzeń: Polska i Węgry wkroczyły na ścieżkę konkurencyjnego autorytaryzmu – ścieżkę niebezpieczną tak dla obywateli, jak i dla całej Unii Europejskiej.

W wykładzie o deficycie demokracji w Unii Europejskiej skupił się na powodach, dzięki którym “reżimy” brandowane konkurencyjnym autorytaryzmem, mają możliwość rozwijania się wewnątrz wspólnoty Europejskiej. Opowiadał również co według niego UE może i powinna zrobić, żeby uporać się z niebezpiecznymi dla Europy tendencjami zaobserwowanymi na Węgrzech i w Polsce. Kelemen przekonywał, iż polityka partyjna Unii Europejskiej nie jest w stanie efektywnie poradzić sobie z deficytem demokracji. Uważa, że jedna z najsilniejszych partii UE – Partia Ludzi Europy (European People’s Party) otwarcie wspiera partię Victora Orbana, który z kolei broni rządu Kaczyńskiego. Według profesora, UE jest bardziej otwarta na “opcje nuklearną” tj. aktywację artykułu siódmego traktatu o UE dotyczącego Polski, ponieważ to członkowie PO są członkami EPP, a PiS zajmuje miejsca w partii mniejszościowej Europejskich Konserwatystów i Reformistów (ECR). Oprócz Orbana i jego partii, PiS nie ma zbyt wielu zwolenników wśród europejskich elit.

Wykład Kelemena miał bardzo pesymistyczny wydźwięk, przedstawiający sprawę deficytu demokracji jako sprawy wręcz beznadziejnej. Twierdził on, że autorytarnych reżimów nie da się uniknąć w tak rozbudowanej strukturze jaką jest UE, podkreślając, że to dzięki Unii, takie reżimy są w stanie się rozwijać, właśnie dzięki finansowemu wsparciu, jak i skomplikowanym politycznym sojuszom.

Kelemen zakończył wykład “optymizmem” typowym dla dydaktyka, któremu Polska lub Węgry służą wyłącznie jako temat do analizy i który równocześnie nie musi nadto przejmować się wewnętrznymi konsekwencjami. Według niego, z perspektywy czasu, nawet reżim PiS lub FISZ nie są tak złe, jak historyczne przykłady dyktatur. W końcu ani w Polsce ani na Węgrzech nie giną ludzie, nie ma pootwieranych obozów koncentracyjnych, więc autokratyzm to jeszcze nie koniec świata. Rzeczywiście, jest to podejście kogoś bardzo zdystansowanego i oderwanego od realnych problemów, z którymi zderzą się obywatele Polski i Węgier.

Wykład, i jego pesymistyczny ton są szczególnie ważne odnotowania, gdyż zbiegł on się w czasie z protestami przeciwko reformom KRS i Sądu Najwyższego. W związku z protestami, członkowie KOD-u nie mogli być obecni na wykładzie. Niestety, brak skuteczności protestów Narodu, głosów opozycji i specjalistów, utwierdza i wzmacnia pesymizm jak również poczucie beznadziejności sytuacji okazane przez profesora Kelemena.

OGŁOSZENIA

Spotkania

Kolejne spotkanie integracyjne planowane jest na sobotę, 24 lutego w pubie All Bar One na Appold Street, EC2A 2AS, niedaleko stacji Liverpool Street. Wszystkich serdecznie zapraszamy.

Spotkanie z płk. Adamem Mazgułą jest zaplanowane na niedzielę, 4 marca, godz. 14: Redan, 1 Westbourne Grove, Bayswater W2 4UA. Rezerwacja miejsc na mazgula.eventbrite.co.uk

Na sobotę, 24 marca jest zaplanowane spotkanie z twórcami i byłymi dyrektorami gdańskiego Muzeum Drugiej Wojny Światowej. Szczegółowe informacje już wkrótce.

Demonstracje

Bieżące informacje na temat wszelkich demonstracji są podawane przez media społecznościowe. Zachęcamy do śledzenia nas na Facebooku i Twitterze

Kontakt

Wszystkich chętnych zapraszamy do formalnego dołączenia do naszego stowarzyszenia. Formularz członkowski jest dostępny na każdym spotkaniu oraz na Fb. Członkom i sympatykom przypominamy o możliwości wsparcia KOD UK składkami / datkami przez PayPal przy użyciu adresu contact@koduk.org. Serdecznie dziękujemy za dotychczasową i przyszłą pomoc!

Be the first to comment on "NEWSLETTER – Podsumowanie jesieni i zimy 2017-18"

Leave a Reply